Ten post został złożony pod:
Najważniejsze informacje o stronie głównej,
Wywiady i kolumny
Kryzys nr 1
autor: KC Carlson
Wcześniej o niekończącej się historii: (część 1) (część 2) (część 3) (część 4) lat 80. była szczególnie żyznym okresem kreatywności w komiksach superbohaterów. Wiele aspektów zewnętrznych – zmiany w dystrybucji, nowe formaty, twórcy chcą nowych punktów sprzedaży, aby wyrazić swoją kreatywność prowadzącą do nowych wydawców komiksów, a także nadrzędne uczucie, że komiksy jako medium rosły przez skoki kwantowe – powodują to. 1986 był szczególnie dobrym rokiem dla komiksów, w tym Watchmen, Batman: The Dark Knight Returns, Maus i wiele innych niezapomnianych projektów. Czułem się jak nowy złoty wiek – ale nastąpił ciemność.
Trudno jest szczegółowo omówić tak zwany współczesny wiek (od czasu do czasu nazywany wiekiem żelaza lub miedzi, zgodnie z wcześniej ustanowionymi epokami złotych, srebra i brązu) od połowy lat 80.), od połowy lat 80. Ponieważ nie ma pojedynczego uzgodnionego wydarzenia z okazji jej początku. Natomiast odrodzenie Barry Allen Flash w 1956 r. Zwykle określa początek epoki srebrnej. Zasadniczo uważa się, że okres ten rozpoczyna się około 1985–1986, obejmujący zarówno tajne wojny Marvela (pierwsze wielkie wydarzenie komiksów superbohatera), jak i kryzys DC na temat nieograniczonych ziemi (pierwsze wydarzenie superbohatera wykazujące wyraźne przejście/ewolucję od jednej rzeczy do następnej). Niektóre z kluczowych elementów tej epoki komiksów obejmują powstanie niezależnie opublikowanych komiksów, twórcy komiksów są znacznie bardziej zaangażowani w poprawę branży (a także stają się o wiele bardziej znane zarówno ze względu na swoją pracę, jak i jako osobowości) , i wiele postaci-zarówno nowe, jak i dobrze ugruntowane-są o wiele bardziej psychiczne i emocjonalnie złożone.
Jest to także pierwsza era komiksów, w której historie bohaterów, historie twórców oraz niezliczona liczba mechaników branżowych i komiksowych połączonych w umysłach Fan Comics Fan. Wynika to z energicznej prasy fanów i zaostrzonej przez szybki rozwój technologii po punkcie niektórych wydawców, aby skutecznie kontrolować – lub stłumić – Gdy same postacie stawały się ponure, a gdy plotki branżowe, procesy sądowe, feudy designerskie i wsteczne stały się codziennymi fanami, epoki stała się również znana pod inną nazwą – mroczną wiek.
Darkness Brewing…
Vigilante #1
Wiele ciemniejszych elementów zaczęło pojawiać się w niektórych z najbardziej kochanych (i najlepiej sprzedających się) komiksów ery: Uncanny X-Men, Daredevil, Batman: The Dark Knight Returns i Watchmen. Nawet tapeta superbohaterów kryzysu na nieograniczonej ziemi nie mogła ukryć faktu, że setki postaci zmarły, zwieńczone dwoma ulubionymi fanami: Flash i Supergirl, oba dobrze przekraczające ich najlepsze postacie najwyższego poziomu i flanowanie w meandrujących historii.
Początkowo rosnąca ciemność przypisywała głównie nowy „realizm” w komiksach i uznany za coś, co od dawna potrzebne było do ciągłej ewolucji komiksów jako formy sztuki. Wiele najwcześniejszych historii badających te tematy jest nadal uważanych za klasyki w tej dziedzinie. Ale gdy mniej twórcze talenty zaczęły wykorzystywać te same tematy w swoich opowieściach – dla znacznie mniejszego efektu – „realizm” zaczął wyglądać jak kolejny trend komiksowy, coś, co należy skopiować i naśladować, ponieważ było modne, ale przede wszystkim dlatego, że wyglądało na to Sprzedałby się jak gangbusters. Niewielu twórców mogło zarządzać tematami dorosłych, a także Alan Moore, a bez tej podstawowej treści wynik pojawił się jako przemoc samodzielnie, „ponury i szorstki” jako trend zamiast czegoś poważnego do powiedzenia.
Szczerze mówiąc, te same rzeczy miały miejsce także gdzie indziej w kulturze popularnej. Grittar Films wyrastają z ich „kultowego” statusu w bona fide popularne hity. Telewizja (kolejne medium, podobnie jak komiksy, które głównie przeżyli to, co się dzieje gdzie indziej) wkrótce poszła w ich ślady.
W komiksach o superbohaterach musiało być kwitnienie odwrotności kreatywnych pomysłów-komiksy obejmujące inne kultury, elementy z starożytnej historii i opowieści o gatunku obejmujące nadprzyrodzone, horrory i szorstkie elementy noir, stały się głównie normą. Antibohero był królem, a podstawowe kolory komiksów stały się czarne, szare i czerwone.
Komiksowi było dodawanie postaci takich jak Punisher, a następnie znacznie później czujność i Deathstroke the Terminator, ponieważ takie brutalne postacie były naturalnym wzrostem zmieniających się czasów. Początkowo wiele z tych postaci zostało przedstawionych jako standardowych złoczyńców, ale wraz z zmianą czasów podobnie jak działali. Poszli za złymi ludźmi, którzy byli źli niż oni, więc w jakiś sposób uzasadniało ich brutalną siłę i śmiertelną broń, aby zabić swoich wrogów.
Fan, który nie czerpał przyjemności z tego rodzaju historii, które nie dbały o to, kto może być o wiele bardziej brutalny niżNastępny facet mógł ich zaniedbać. Zawsze byli trochę z boku głównego nurtu. Ale potem „ponury i szorstki” zaczął wpływać na standardowe bohaterów – i ostatecznie zmieniać sposób, w jaki działali. Na przykład Batman był zaciemniony, co ma dla niego sens jako typ „ciemnego mściciela”. Ale niektórzy twórcy posunęli się za daleko, tracąc poczucie swoich podstawowych motywacji do robienia tego, co zrobił. Niektóre postacie muszą nadal istnieć, aby być z natury i niezachwianie dobre i heroiczne – tak jak były teraz postacie, które były z natury ciemne, pokręcone i amoralne.
Wielu fanów narysowało linię, aby każda starsza postać ma jakąś ukrytą traumę lub coś, co wchyliło ich w psychologiczny precel. Na przykład Superman był cieniem tego, kim musi być, zwykle traumatyzowany z wątpliwości (lub straszne fryzury). Wielu X-Men było nie do poznania od wieloletnich fanów bohaterów. Podobnie jak kilkadziesiąt więcej.
Ponadto wyjątkowo głupie było, że wszyscy zaczęły nosić skórzane kurtki, aby wyglądały mocno w latach 90. To mnie rozśmieszyło! Właśnie dostaliśmy retrospekcję tej epoki z przeprojektowaniem Jima Lee kostiumu Wonder Woman, wygląd, który można było łatwo upuścić na stronach dowolnego komiksu.
Nawet obsługa komiksów zmienia się w ciemność
Grim i szorstki był wszędzie, nie tylko na stronach samych komiksów. W naszym świecie komiksy przeszły znaczny publiczny renesans pod koniec lat 80., głównie z powodu rewolucyjnej ewolucji samych komiksów. Zaczęli być traktowane poważnie jako forma sztuki, często omawiane w czasopismach i gazetach, a także uczenni, sugerując, że za młodocianymi pułapkami i początkami komiksów i ich postaci nadszedł czas, aby zacząć traktować je poważnie.
Hollywood z pewnością traktował je poważnie. Ale pomimo niektórych wczesnych sukcesów (pierwszych kilku filmów Supermana) zajęło dużo czasu, aby uzyskać film komiksowy, gdzie byłby to sukces nie tylko dla fanów komiksowych, ale także z ogółem publicznym. (Oczekiwanie, aż właściwa technologia będzie się rozwijać, aby uchwycić supermocarną akcję na filmie, było widocznym przeszkodą). Więc na skrzydłach czekało wiele dużych pieniędzy.
Howard kaczka nr 1 była jedną z najwcześniejszych komiksów dotkniętych spekulantami.
Nie było to, że komiksy brakowało pieniędzy w latach 80. i wczesnych lat 90. Ewolucja komiczna z pewnością wywołała grupę artystycznych mediów, ale także zrodziła szereg jeńctwa! ZASTRZELIĆ! Komiksy warte Big Bucks! zasięg. Gazety i czasopisma poinformowały, że stare komiksy – szczególnie pierwsze problemy i początki popularnych postaci – zaczęły tysiące dolarów! I zbliżając się do milionów! To były narodziny współczesnego spekulatu komiksu, zdobywając komiksy dla ich wartości pieniężnej (która musiała pójść w górę, prawda?) Zamiast ich treści.
X-Men #1 zawierał cztery osłony, które podłączone do tworzenia jednego obrazu.
Oczywiście wielki kąt Bucks był tylko nagłówkiem i prowadzeniem historii. Musiałeś czytać głębiej, aby odkryć, że tylko niektóre komiksy były warte szalonych pieniędzy – i zwykle tylko ze względu na ich wiek, niedobór i stan. Ale wielu ludzi właśnie widziało znaki dolara i nie zawracało sobie głowy czytaniem. Tak więc, podczas gdy wydawcy byli zachwyceni, że w tym okresie mieli znaczny napływ sprzedaży, bardzo trudno było im uzyskać rozsądne rozliczenie tego, czy sprzedaż tych była nowi czytelnikami przyciągani do opowieści i twórców, czy jaki odsetek sprzedaży uwzględniał W przypadku spekulantów (lub sprzedawców detalicznych) otrzymujących wiele wielkości przypadków (200 lub 300 egzemplarzy, w zależności od liczby stron i grubości strony). Podejrzewam, że nawet dzisiaj duży odsetek kupców z tego czasu wciąż ma niesprzedane przypadki X-Men Jima Lee #1 w swoich zapleniach lub magazynach. (Osobiście znam kilka.) Kto wie, w jaki sposób indywidualne komiksy mogą nadal siedzieć na swoich, czekając na dzień, w którym w końcu pojawia się czterokolorowy koń.
Ulepszenia? Jakie ulepszenia?
Eclipso zawierał na okładce „klejnot”.
Podsumowując, wielu wydawców tak naprawdę nie obchodziło, kto otrzymuje swoje komiksy, o ile ciągle się sprzedawali. Wiele z nich bardzo zachęcało do spekulacji, często anulując długotrwałe serie komiksów, aby mogli je rozpocząć od nowych problemów z dużym sprzedawaniem nr 1. Lub dodanie specjalnych „ulepszeń” („Przynęta spekulowa” według co najmniej jednego dyrektora komiksowego dnia). Ulepszenia te obejmowały wiele okładek „wariantu” narysowanych przez różnych artystów, specjalne fluorescencyjne lub „błyszczące” atramenty, rozkładane pokrowce, folia lub „holo-grafia”, książki z policzanymi (zwykle z dodatkami), hologramy, uszczelnienie lub wycięte Wytłoczone okładki, a nawet jednorazowe okładki tylko za pomocą plastikowych naklejek lub kolorów ”lub plastikowych klejnotów (co uszkodziło duży procent drukowania komiksów).
[Poza: w ciągu dnia, idąc korytarzem w DC Comics, dyrektor marketingu wciągnął mnie do swojego biura,Próbuję znaleźć nowe pomysły na ulepszenia ochrony, ponieważ uciekli. Zasugerowałem sarkastycznie, że mogą wypróbować osłonę opartą na starej zabawce „Magic Screen”, w której rysujesz zdjęcie na kawałku plastiku, a potem, gdy podnosisz plastik, obraz znika. Sugerowałem, że fani nie byliby w stanie oprzeć się przyciągnięciu okładki (i usuwania sztuki), aby musieli wyjść i zdobyć kolejną kopię, gdyby chcieli okładki. Cholera, jeśli tak naprawdę nie pomyślał o tym przez kilka sekund…]
W połowie lat 90. wielu spekulantów w końcu się uprawiało, zdało sobie sprawę, że nie będzie duży zwrot z ich inwestycji i zwolniony za zwolnieniem za branżę komiksową. Ponieważ wiele osób otrzymuje te same „edycje kolekcjonerskie” w znacznych ilościach, nigdy nie będzie żadnego niedoboru, aby stworzyć wzrost wartości, której szukali. Pozostawili miliony niesprzedanych komiksów w sklepach z komiksami (co prowadzi do zamknięcia tysięcy sklepów komiksowych i kart) i zmusili wydawców komiksów do znacznego zminimalizowania ich działalności (lub wyjścia z działalności). Mniej więcej w tym czasie Marvel publikował ponad 200 komiksów miesięcznie – wiele z nich zniknęło praktycznie z dnia na dzień – a firma ostatecznie ogłosiła bankructwo. Nawet dzisiaj wielu fanów komiksów nie w pełni zdaje sobie sprawę, jak blisko firma dotyczyła całkowicie zniknięcia, głównie z powodu wielu zakulisowych usług i shenaniganów na rynku giełdowym.
Wielu innych wydawców albo bardzo zniknęło, albo odrzuciło się. Utrata wielu wydawców komiksów (i komiksów) zapoczątkowała efekt domina w systemie dystrybucji komiksów bezpośredniego rynku. Kiedy w końcu opadł kurz, przetrwali tylko dystrybutorzy komiksów diamentowych z powodu wielu wyłącznych umów dystrybucyjnych z kluczowymi wydawcami. Wszystko to miało wówczas bardzo miało wpływ na usługę komiksową, a wielu obserwatorów branży donosi, że branża jeszcze nie w pełni odzyskać – i mogła faktycznie osiedlić się w nowym, choć niepewnym, status quo.
Ale zanim wydarzyła się cała ta zła branżowa, inne aspekty sprawiły, że lat 90. była bardzo interesującą dekadą do obejrzenia.
Obraz z lat 90.
Savage Dragon
Wszyscy znają tę historię. Kilku artystów pracujących dla Marvela nieoczekiwanie stało się gorące białe i zaczęło czuć, że było coś poza pracą dla domu, który zbudował Stan i Jack, szczególnie po tym, jak cieszyli się tym, co się stało z Jackiem. Ludzie tacy jak Todd McFarlane, Jim Lee, Rob Liefeld i ich przyjaciele przenosowali miliony książek Marvela co miesiąc w oparciu o swoje talenty – i tylko dla stawek stron i opłat licencyjnych. Kto nie chciałby tego większego kawałka? Tak więc poszli i stworzyli Image Comics, firmę Indy, w której byli szefami – i twórcy posiadali to, co stworzyli. (Dotyczyło to tylko założycieli, biorąc pod uwagę, że szybko wprowadzili te same rodzaje umów o pracę na wynajem, pod którymi wcześniej zaparali się.) Stworzyli komiksy takie jak Spawn, Wildc.a.t.s., Youngblood i Savage Dragon (jedyny Jeden wciąż działa przez jego oryginalnego twórcy, Nazwa wstrzymana, er… Erik Larsen) i przez pewien czas byli nowymi królami komiksów.
Obraz sprzedał mnóstwo komiksów – wiele z nich wielokrotności do spekulantów – i prawdopodobnie nie tak wiele komiksów, jak sprzedali dla Marvela, ale biorąc pod uwagę, że teraz uzyskali większy odsetek zysku, co tak naprawdę nie miało znaczenia, że nie miało znaczenia wiele dla nich. Nagle byli nowi młodzi fani równie wściekli dla nowych książek z obrazkami, jak tak zwane „Marvel Zombies” były poprzednim generowaniem fanów.
I tutaj stało się coś interesującego. Wiele książek z obrazkami było pisanych i rysowanych przez artystów, z których wiele z nich nie miało dużego doświadczenia w pisaniu komiksów. Było to dość oczywiste, sprawdzając ich, że wiele komiksów obrazowych faworyzowało sztukę nad pisaniem. Chociaż z pewnością nie ma nic złego w tego rodzaju podejściu, wielu ludzi, którzy od dłuższego czasu czytają komiksy, w tym ludzie tacy jak ja, którzy patrzą na nich w kulturalnym/społecznym/artystycznym, quasi-scholarnym sposób, powie ci, że a Wiele wspaniałych historii komiksów